Komisja Episkopatu Polski ds. Misji

6 sierpnia 2017

Tanzania: Polacy prowadzą rekolekcje oazowe

Tanzania: Polacy prowadzą rekolekcje oazowe

Dziesięcioosobowa grupa animatorów i moderatorów Ruchu Światło-Życie dojechała do Tanzanii, gdzie poprowadzi pierwsze wakacyjne rekolekcje oazowe dla tanzańskiej i kenijskiej młodzieży. Piętnastodniowy wyjazd rekolekcyjny do Moshi w rejonie Kilimandżaro, to kolejna inicjatywa Polaków, którzy w ostatnich latach prowadzili tzw. „oazy” w Kenii.

Jak wyjaśnia w rozmowie z KAI Judyta Sowa, animatorka i koordynatorka projektu, związana z Diakonią Misyjną Ruchu Światło-Życie archidiecezji krakowskiej i z Centralną Diakonią Misyjną ruchu, pomysł prowadzenia oazowych rekolekcji wakacyjnych w Afryce zrodził się w 2014 r. kiedy wraz z drugą animatorką przebywała na wolontariacie w Kenii.

- Wraz z małżeństwem związanym z oazą,, które przyjechało do nas z Polski na misje, zaczęliśmy organizować spotkania w ciągu roku, bo zauważyliśmy, że to, czego najbardziej potrzeba mieszkańcom Kenii, to nie pieniądze i projekty, ale ewangelizacja – wspomina Sowa. Latem 2014 r. polscy animatorzy zorganizowali dla Kenijczyków z regionu Meru rekolekcje oazowe, które – jak mówią – od razu zaczęły przynosić widoczne owoce.

Wakacyjne rekolekcje z udziałem animatorów z Polski udało się zorganizować także w 2015 i 2016 r. W tym roku, z racji na wybory prezydenckie i niebezpieczną sytuację panującą w kraju, animatorzy zdecydowali się na poprowadzenie rekolekcji w sąsiedniej Tanzanii, skąd w ubiegłych latach przyjeżdżała część uczestników wakacyjnych oaz.

„W 2015 r. poznaliśmy przez internet Polkę, profesor matematyki, mieszkającą w Tanzanii, także związaną z Ruchem Światło-Życie. To ona zachęciła tamtejszych studentów do udziału w rekolekcjach. A oni opowiedzieli nam o dużych potrzebach ewangelizacyjnych w tym kraju” - wyjaśnia Sowa i dodaje, że to właśnie w regionie Moshi, gdzie mieszka i pracuje Polka odbędą się tegoroczne rekolekcje. W ich prowadzeniu pomoże 10-osobowa kadra z Polski: 2 księży moderatorów i ośmioro animatorów. Liczba uczestników, będzie zależała od sytuacji politycznej w Kenii, skąd chce dojechać część uczestników. „Wyrabiają już paszporty, są z nami w kontakcie, za tydzień wyjeżdża do Afryki jeden z animatorów, który będzie koordynował ich przyjazd do Tanzanii” - relacjonuje koordynatorka afrykańskich rekolekcji. Jak dodaje, w sumie w rekolekcjach może wziąć udział ok. 70 uczestników.

Pytana o to, na ile duchowość oazowa i forma rekolekcji stworzonych w odpowiedzi na polskie realia, odpowiada duchowym potrzebom młodzieży w Afryce, Sowa podkreśla, że „oazy” doskonale się wpisują w oczekiwania i poszukiwania młodych chrześcijan w tej części świata. Świadczą o tym wyniki ankiet i liczne rozmowy z uczestnikami rekolekcji.

„Mówią np. że nigdy wcześniej nie brali udziału w grupach dzielenia i byli pozostawieni sami sobie z nurtującymi ich pytaniami. Podobnie czytanie Pisma Świętego, do którego nie mają często dostępu na co dzień. Dlatego my dla każdego z uczestników wieziemy ze sobą Biblię” - wylicza animatorka.

Sowa podkreśla, że także Krucjata Wyzwolenia Człowieka jest dziełem potrzebnym w Afryce, gdzie problem alkoholizmu jest dużym wyzwaniem.

„Wszyscy przystępują do krucjaty, a w świadectwach, którymi się dzielą, opowiadają, jak wiele dobra dokonuje się dzięki niej” - opowiada. Podkreśla, że ważnym doświadczeniem dla młodych Kenijczyków i Tanzańczyków jest też cisza, która nie towarzyszy na co dzień duchowości afrykańskiej. Jak relacjonuje organizatorka rekolekcji, młodzi mówią, że to dzięki ciszy wpisanej w program rekolekcji, odkrywają na nowo Boga.

Rekolekcje oazowe mają swoją kontynuację w postaci spotkań formacyjnych prowadzonych na miejscu przez animatorów, którzy uczestniczyli wcześniej w rekolekcjach. Materiały formacyjne, tłumaczone przez Polaków z Centralnej Diakonii Misyjnej i diakonii krakowskiej, otrzymują w języku angielskim. W tym języku są też prowadzone rekolekcje wakacyjne.

Jak mówią Tanzańczycy z regionu Kilimandżaro, „oazy” to jedyna propozycja wspólnotowo-formacyjna dla lokalnej młodzieży. W Kenii wspólnot jest więcej, jednak Ruch Światło-Życie sprawdził się na tyle, że młodzi starają się uczestniczyć w rekolekcjach nawet poza granicami kraju. Zdarza się, że w rekolekcjach biorą udział z plemion, w których niewielu jest chrześcijan, a uczestnicy „oaz” z czasem stają się katechistami i ewangelizatorami.

Animatorzy Centralnej Diakonii Misyjnej zapraszają do modlitwy i wsparcia misyjnych projektów, które oprócz Kenii i Tanzanii obejmują także m.in. Filipiny, Chiny, Kazachstan i przyjazd młodzieży z Pakistanu na rekolekcje do Polski. Szczegółowe informacje znajdują się na stronie: oaza-diakoniamisyjna.blogspot.com.

abd / Warszawa / KAI

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
133 0.13913989067078