Komisja Episkopatu Polski ds. Misji

5 lutego 2018

Wśród polskich misjonarek i misjonarzy w Kenii i Tanzanii

Bp Mazur odwiedził polskie misje w Afryce

W dniach 21-30 stycznia br. bp Jerzy Mazur SVD, przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji przebywał wśród polskich misjonarek i misjonarzy w Kenii i Tanzanii. Biskupowi towarzyszył o. dr Kazimierz Szymczycha, sekretarz Komisji oraz ks. prał. Zbigniew Sobolewski, dyrektor Dzieła Pomocy „Ad Gentes”.

Pierwszego dnia pobytu w Kenii goście z Polski odprawili Mszę św. w Domu Formacyjnym ojców werbistów w Nairobi. Wzięli w niej udział seminarzyści przygotowujący się do posługi kapłańskiej. W homilii bp Jerzy Mazur zwrócił uwagę na konieczność pogłębienia więzi z Chrystusem i zachęcił młodych zakonników do osobistej modlitwy. Najlepszym uniwersytetem, który pozwala przygotować się do posługi misyjnej jest klęcznik – mówił biskup przywołując doświadczenie św. Jana Vianey’a.

Rano delegacja Komisji misyjnej odwiedziła placówkę prowadzoną w stolicy Kenii przez siostry ze Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Świętej Rodziny. W Nairobi siostry prowadzą dom rekolekcyjny, z którego korzystają duchowni i świeccy z całej diecezji. Mają również dom formacyjny dla swych nowicjuszek. Siostry pracują również w Kanyakine, Kithatu, Rironi, Madunguni. Są zaangażowane w pracę parafialną, troszcząc się o szkoły średnie. Spotykają się z młodzieżą, organizują dla niej pogadanki i spotkania modlitewne. Są katechetkami, a także prowadzą przychodnię zdrowia oraz szkołę.

Ks. bp Jerzy Mazur SVD zachęcił siostry i nowicjuszki do pielęgnowania charyzmatu założycielki Zgromadzenia, jakim jest modlitwa o jedność chrześcijan. – Jestem szczęśliwy, że w Tygodniu Modlitw o Jedność Chrześcijan mogę być wśród was i modlić się razem o to, aby nastała „jedna owczarnia i jeden pasterz” – mówił biskup. – Tu, w Afryce szczególnie wyraźnie widać, że brak jedności jest poważną przeszkodą w dziele ewangelizacji. Ufajmy Duchowi Świętemu, który jest Duchem jedności i idźmy za jego natchnieniem – zachęcił duchowe córki bł. Bolesławy Lament.

Troska o dzieci

Po spotkaniu z siostrami goście z Polski udali się do Limuru. Polscy franciszkanie konwentualni prowadzą tu parafię. Mają również własną drukarnię, gdzie powstaje „Rycerz Niepokalanej” oraz drukowane są w językach tubylczych katechizmy i książki katolickie. – Takiej drukarni nie powstydziłby się o. Maksymilian Kolbe – powiedział bp Jerzy Mazur podziwiając maszyny drukarskie. Ojcowie franciszkanie prowadzą również Dom św. Antoniego, w którym pracują kobiety, często matki samotnie wychowujące dzieci. Działa tu pracownia krawiecka oraz wytwarzane są materiały, z których podopieczne Ośrodka szyją ubrania dla dzieci. Jest to jedna z form walki z ubóstwem wśród miejscowej ludności. Na końcu goście odwiedzili Centrum dla dzieci, prowadzone przez o. Słąwomira Kleina. Znajdują tu nim schronienie dzieci i młodzież z pobliskiej dzielnicy nędzy. Franciszkanie pomagają dzieciom ulicy, wyrywając je z rąk handlarzy ludźmi i pomagając uniknąć wejścia na drogę przestępstw i nadużyć seksualnych. Polscy ojcowie opiekują się kilkudziesięcioma dziewczętami w wieku od trzech – czterech lat do pełnoletności. Dzięki nim mają one szansę na normalne życie: naukę i usamodzielnienie się. Niektóre podjęły już naukę na uniwersytecie.

Ważnym punktem wizyty członków Komisji misyjnej w Kenii było spotkanie z terapeutami, dziećmi i młodzieżą w ośrodku HAART. Jest to Centrum zapobiegania handlu ludźmi. Prowadzi je polak, Radosław Malinowski. Jest on założycielem fundacji, która pomaga ofiarom handlu ludźmi. Prowadzi placówkę, w której udzielana jest im pomoc duchowa i materialna. Obecnie w placówce znajduje schronienie ponad 15 osób. Trafiają tu one z komisariatów policji, a także dzięki dyskretnej interwencji różnych instytucji państwowych i społecznych.

Po południu ks. bp Jerzy Mazur wraz z towarzyszącymi mu kapłanami udał się do polskiej ambasady w Nairobi. Spotkał się z pracownikami tej placówki dyplomatycznej, a następnie z misjonarzami, którzy z całego kraju przyjechali na to spotkanie. – Było to spotkanie bardzo owocne – mówi o. Kazimierz Szymczycha, sekretarz Komisji misyjnej KEP. – Mieliśmy okazję porozmawiać z pracownikami ambasady o potrzebach i oczekiwaniach misjonarzy oraz o możliwościach wzajemnej współpracy. Cieszy nas, że ambasada polska w Nairobi dobrze rozumie naszą misję i jest gotowa pomagać misjonarzom. Współpraca układa się pomyślnie – dodaje o. Kazimierz.

Za równikiem

Przez dwa dni goście z Polski zatrzymali się w Kithatu u sióstr ze Zgromadzenia Misjonarek Świętej Rodziny. Siostry prowadzą w diecezji Meru, na północy Kenii Centrum dla dzieci. Nad jego rozbudową czuwa s. Dariana Jasińska, organizatorka szkoły i przedszkola.

To jedna z największych placówek edukacyjnych w tym regionie. Cieszy się ona wielkim uznaniem rodziców i władz lokalnych. W tym roku, dzięki funduszom z polskiej pomocy rozwojowej, s. Dariana mogła przy współpracy z Fundacją „Redemptoris Missio” wybudować wspaniałe przedszkole. Czeka ono na ostateczne wykończenie i umeblowanie, ale już cieszy to, że niedługo będą w nim przebywały dziesiątki przedszkolaków.

Ks. bp Jerzy Mazur odwiedził szkołę prowadzoną przez siostry i spotkał się z nauczycielami i uczniami. Dzieci przywitały go gromkim śpiewem polskiej piosenki „Oto jest dzień”. Biskup zachęcił je do wytrwałej nauki oraz systematycznego pogłębiania wiary. Mówił o Chrystusie, któremu warto zawierzyć, gdyż jest On najlepszym Nauczycielem i Przewodnikiem w życiu. Każde dziecko otrzymało pamiątkowy medalik.

Goście z Polski odwiedzili również pozostałe placówki misyjne, prowadzone przez polskie siostry. Byli w nowoutworzonej przychodni zdrowia oraz modlili się w kościele parafialnym. Siostry zajmują się tu działalnością charytatywną: odwiedzają chorych i starszych, wspierają materialnie najuboższe rodziny i pomagają niepełnosprawnym dzieciom. Dzięki programowi „Adopcja na Odległość” prowadzonymi przez nie, wiele dzieci może uczyć się.

Centrum Edukacyjne w Segerea, w Tanzanii

Głównym powodem przybycia do Dar es Salaam w Tanzanii była uroczystość 10 – lecia Centrum Edukacyjnego im Św. Maksymiliana Kolbego w Segerea. Prowadzą je franciszkanie konwentualni, obecni w Dar es Salaam od 18 lat.

Wczesnym rankiem, 27 stycznia w kościele parafialnym w Segerea zgromadziło się ponad 1500 uczniów, nauczycieli i rodziców. Uroczystej Mszy św. przewodniczył abp Marek Soczyński, Nuncjusz Apostolski w Tanzanii. Homilię wygłosił bp Jerzy Mazur SVD. W uroczystości wziął również udział p. Krzysztof Buzalski, ambasador RP w Tanzanii.

– Jest to dla Was szczęśliwy i wielki dzień – powiedział w homilii bp Jerzy Mazur, zwracając się do ponad tysięcznej rzeszy uczniów, nauczycieli i rodziców Centrum Edukacyjnego zgromadzonych na Eucharystii. Biskup podkreślił, że Chrystus jest najlepszym nauczycielem, a misjonarze głosząc Ewangelię i prowadząc dzieła edukacyjne idą w Jego ślady. Zachęcił wszystkich do ufnego pójścia za Chrystusem, zawierzenia Jego miłosierdziu i łasce.

Mówca przypomniał również, że pierwszymi najważniejszymi nauczycielami są rodzice, a rodzina stanowi pierwsze środowisko wychowawcze. – Słuchajcie zawsze dobrych rad Waszych rodziców i dziadków – powiedział biskup. – Szkoła i Kościół, a tutaj w Segerea ojcowie franciszkanie, pomagają rodzinie, ale nie mogą jej zastąpić. – Słuchajcie także Waszych nauczycieli w szkole oraz ojców franciszkanów i sióstr zakonnych, gdyż oni pragną Waszego prawdziwego dobra.

Bp Jerzy Mazur wezwał wszystkich do wdzięczności za otrzymywaną pomoc. Nie byłoby tego wspaniałego Centrum, nie mielibyście możliwości kształcenia się, gdyby nie pomoc tak wielu ludzi dobrej woli z Polski. Dzięki ich ofiarności powstały budynki Waszego Centrum. – Przewodniczący Komisji misyjnej KEP podziękował Ministerstwu Spraw Zagranicznych RP, które w ramach polskiej pomocy rozwojowej w ostatnich latach sfinansowało dokończenie budowy oraz wyposażenie szkoły podstawowej dla 800 dzieci oraz budowę szkoły zawodowej dla 200 uczniów. W 2017 r. na budowę szkoły zawodowej MSZ przekazał na ten cel w ramach konkursu polska pomoc rozwojowa ponad 780 000 zł.

Po Mszy św. w barwnym korowodzie pod przewodnictwem orkiestry policyjnej, dostojni goście, rodzice i uczniowie udali się do Centrum Edukacyjnego w Segerea. Tutaj miało miejsce poświęcenie i otwarcie nowego budynku szkolnego. Hale warsztatowe oraz sale lekcyjne uroczyście poświęcili obaj hierarchowie. Na pamiątkę tego znaczącego wydarzenia w dziejach szkoły, dostojni goście posadzili drzewa. Biskupi poświęcili również plac po budowę przedszkola dla 470 dzieci oraz autobus szkolny.

Drugą część radosnych obchodów wypełniły śpiewy, tańce oraz krótkie scenki teatralne w wykonaniu dzieci i młodzieży. Władze szkoły i rodzice bardzo serdecznie podziękowali ojcom franciszkanom, zwłaszcza o. Krzysztofowi Cieślikiewiczowi za ofiarną pracę edukacyjno-wychowawczą i troskę o rozwój szkoły. Wyrazili również wdzięczność wobec Polski i Polaków za wsparcie finansowe placówki.

Zabierając głos, ambasador Krzysztof Buzalski powiedział, że od 10 już lat śledzi życie tej wspaniałej szkoły i podziwia zaangażowanie ojców franciszkanów, którzy wytrwale rozwijają różne formy pomocy, zwłaszcza dzieciom i młodzieży. Ostatnią inicjatywą jest utworzenie szkoły zawodowej dla dziewcząt i chłopców. O nadziei na lepszą przyszłość, jaką rodzi edukacja, mówili także abp Marek Solczyński i bp Jerzy Mazur SVD.

W uroczystościach wzięli liczny udział polscy misjonarze posługujący w Tanzanii. Wielu z nich przebyło daleką drogę, by móc spotkać się z przewodniczącym Komisji Misyjnej oraz Nuncjuszem Apostolskim. Uroczystości zakończyła braterska agapa.

Ważnym punktem wizyty było spotkanie z 20 – osobową grupą polskich misjonarek i misjonarzy pracujących w Tanzanii. Podzieli się oni swym doświadczeniem misyjnym. W braterskiej atmosferze, pełnej radości omówiono najbliższe wyzwania duszpasterskie oraz projekty misyjne.

W niedzielę ks. bp Jerzy Mazur przewodniczył uroczystej Eucharystii w kościele św. Bonawentury w Dar es Salaam, w parafii, którą prowadzą franciszkanie konwentualni. W homilii zachęcił do ufności w Boże miłosierdzie. Biskup udzielił sakramentu chrztu świętego ponad 30 dzieciom. Zachęcił ich rodziców do dzielenia się wiarą ze swymi najbliższymi. – Wszyscy jesteśmy uczniami-misjonarzami – mówił. – Nikt z nas nie powinien zachowywać radości wiary dla siebie – dodał.

Wizyta w Tanzanii obfitowała w wiele radosnych chwil. Jedną z nich było spotkanie z dziećmi i młodzieżą w Centrum edukacyjnym, które jest małym kawałkiem Polski w Dar es Salaam. Goście z Polski z radością patrzyli na nowy budynek szkoły zawodowej, która będzie kształcić w kilku zawodach, dając nadzieje na lepsza przyszłość setkom młodzieży. – Z radością błogosławiłem wszystkim dobrym dziełom, jakie za sprawa polskich misjonarzy i ich współpracowników powstały w tej portowej, bardzo ubogiej dzielnicy. Oby Duch Święty, który jest głównym sprawcą misji znajdował, tak jak dotychczas posłuch i gotowość do współpracy w sercach naszych misjonarzy. O to się modliliśmy – powiedział bp Jerzy Mazur SVD.

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
136 0.099025964736938