Komisja Episkopatu Polski ds. Misji

28 października 2019

Bp Jan Tyrawa: misja to coś więcej niż głoszenie słowa Bożego

fot.Marcin Jarzembowski/http://diecezja.bydgoszcz.pl/

„Misja to coś więcej niż głoszenie słowa Bożego” – mówił w kościele rektorskim Ducha Świętego w Bydgoszczy biskup ordynariusz Jan Tyrawa. Modlitwa różańcowa poprowadzona aż w pięciu językach rozpoczęła obchody Diecezjalnego Kongresu Misyjnego.

Wydarzenie, którego centrum stanowiła Msza św., było jednocześnie zakończeniem Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego. – Odpowiadamy na apel papieża Franciszka, który prosił nas, by październik był szczególnym czasem pamięci o misjach i misjonarzach. O tych, którzy porzucają swoje miejsce, by nieść słowo Boże wszędzie tam, gdzie jeszcze ono nie dotarło. Towarzyszy nam również troska o misję, która nie wymaga wyjazdu, ale szczególnej dbałości, by słowo Boże było przyjmowane w miejscu, w którym żyjemy – mówił na wstępie bp Jan Tyrawa.

Podczas homilii ordynariusz diecezji zwrócił m.in. uwagę na kryzys przejawiający się w braku osób duchownych, konsekrowanych oraz świeckich, które chciałyby udać się na misje. Wskazał również na prześladowania chrześcijan, przekaz mediów, informujący o tym, że giną księża, siostry oraz świeccy wolontariusze, chwaląc zapał tych, którzy pomimo zagrożeń pragną głosić Ewangelię. – Diecezja bydgoska, która istnieje zaledwie piętnaście lat, już też ma swój wkład w dzieło misyjne. Nie tylko dlatego, że wysłała misjonarzy, ale jednemu z nich tam, gdzie pracuje, udało się za ofiary zebrane w naszej diecezji wybudować szkołę – podkreślił bp Tyrawa, mając na uwadze ks. Jakuba Szałka, posługującego w Doumougou w Afryce. – Spróbujcie sobie wyobrazić, jak wielką rolę na tamtych terenach odgrywa właśnie szkoła. Ona jest oknem na świat. Nie chodzi o to, byśmy się chwalili, ale byli dumni z tego, że potrafiliśmy to zrobić. By było to jednocześnie dla nas zachętą do dalszych inicjatyw – podkreślił biskup Tyrawa.

W programie kongresu zaplanowano również zwiedzanie muzeum misyjnego, koronkę do Bożego Miłosierdzia, koncert w wykonaniu świeckiej misjonarki z Kazachstanu – Katarzyny Chęsy oraz świadectwa misjonarzy z różnych stron świata. – To wielka radość dla Zgromadzenia Ducha Świętego, że czas Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego kończy się w miejscu, w którym od prawie stu lat kształcą się misjonarze wyjeżdżający na cały świat – powiedział przełożony polskiej prowincji Zgromadzenia Ducha Świętego o. Marek Myśliński CSSp.

Kongres był również okazją do spotkania osób świeckich zaangażowanych na rzecz misji. Wśród nich znaleźli się m.in. przedstawiciele jednego z najprężniej działających kół misyjnych przy Szkole Podstawowej im. ppor. Marka Uleryka w Dziewierzewie. – Cieszę się, że mogę wesprzeć kogoś, kto jest tak daleko – powiedziała Marta Wilczyńska. – Angażuję się dzięki naszym katechetkom, które motywują nas do wielu działań, dając przykład – podkreśliła Emilia Łyszczarz.

Wydarzenie zakończyło się czasem uwielbienia. – Wciąż musimy rozbudzać ducha misyjnego. Każdy na mocy chrztu i bierzmowania musi tę prawdę sobie w sercu przypominać, modlić się, by sam był świadkiem, by wszyscy wokół niego szli do Jezusa – podsumował dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych i koordynator duszpasterstwa na rzecz misji w diecezji bydgoskiej ks. Andrzej Marmurowicz.

Kongres został poprzedzony spotkaniami zorganizowanymi przez bydgoskich duchaczy, którzy zaprosili mieszkańców m.in. na „Wieczór afrykański” oraz czuwanie z papieżem Franciszkiem zatytułowane „Nie bój się drogi”.

jm / Bydgoszcz

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
120 0.21207904815674