6 gru

Czas tak szybko ucieka

MAROKO - Adwent, Boże Narodzenie 2005

W Bożej Miłości ofiarowanej każdemu człowiekowi - Sercem pozdrawiam z misji wśród muzułmanów w Maroku.

Ukochani Przyjaciele Misji. Assalama Aleikum

Czas tak szybko ucieka, że coraz bardziej kocham życie i każdą jego minutę. Po wakacjach znowu u siebie. W Boliwii i w Polsce przeżyłem wiele spotkań. Czas spotkań bez granic. I dziwię się sobie samemu, że ciągle miałem chęć, by mówić i mówić o moich braciach muzułmanach.

Obecnie jest nas pięciu franciszkanów; dołączył do nas o. Efrem Kalaga z Polski. Stąd pracy niby miało być mniej, ale w rzeczywistości to jej mi przybyło. Mam 3 kursy językowe, sam uczę się arabskiego marokańskiego, praca w bibliotece, w Centrum Językowym. Przygotowuję 3 osoby do egzaminu z języka hiszpańskiego. Obecnie nawiązuję kontakty z Hiszpanią, załatwiamy komputery z Barcelony. Będą one służyć biednej młodzieży z Meknesu. Z muzułmanami - cudownie, to dobrzy ludzie, na swój sposób zaangażowani w życie, niegoniący za przepychem. To, co cenię u nich, to relacje międzyludzkie.

Mają czas dla ciebie, chcą bez końca rozmawiać, być w twej obecności. Ich pobożność czyni mnie jeszcze bardziej oddanym Bogu. Dla nich nie istnieje życie bez Boga. Obecnie przeżywamy czas łaski od Pana - RAMADAN: pojednanie z Bogiem, wynagrodzenie za grzechy, miłość wśród ludzi. Jesteśmy jako chrześcijanie zapraszani przez nich do ich domów, aby wspólnie pomodlić się i spożyć ramadanowy posiłek po całodniowym poście.

WIADOMOŚCI październik/2005

Wyobraźcie sobie nasze Centrum Świętego Antoniego: 40 profesorów - licencjatów muzułmanów, którzy przez cały rok pracują jako woluntariusze na rzecz drugiego człowieka. Pomagamy im tylko w transporcie, za który każdy uczeń płaci 3 euro na semestr.

Dziękuję Bogu za Cuda jego Miłości, jakie czyni dla mnie poprzez waszą obecność w moim powołaniu, w moim byciu Osobą, w moim przeżywaniu wiary w ludzi i w Boga. Nasze wspólne drogi, którymi nieustannie ON nas prowadzi, to niesamowite szukanie oddania i KOCHANIA, pragnienie serca i miłości.

Jestem na PUSTYNI mego serca, opuściłem na kilka dni Meknes, aby zobaczyć siebie lepiej i bliżej...Wiem, ze jestem ten sam, ale w intymności potrzebne są chwile, aby ZOBACZY? LEPIEJ, POWIEDZIEC? SOBIE DOGLĘBNIEJ, ZROZUMIEĆ SIEBIE I DRUGIEGO W PEŁNI PRAWDY. Jestem w Azrou, centrum Wysokiego Atlasu, stolicy Berberów, miejscu oporu arabów przeciw francuzom. Stąd jakieś 300 km do serca Sahary...

Jestem z sobą i z tym, co tworzy moje życie. Rozważam nasze drogi, nasze SPOTKANIA, nasze pragnienie dawania się, naszą PRZYJAŹN. Odkrywam piękno naszego wspólnego POWOŁANIA. Jesteśmy w NIM dla siebie i dla innych. Wasze życie  rzeźbiło i rzeźbi moją duszę... Wasza obecność uczyniła i czyni ŻYCIE WARTYM ŻYCIA, i UPIĘKNIA je tak bardzo, ze powtarzam bez końca: ŻYCIE JEST PIĘKNE.

Jestem w Maroku, pośród moich braci muzułmanów. Pragnę BYĆ I ŻYĆ w PEŁNI, odkrywać Boże myśli, co do mnie i co do innych. Dzisiaj największe święto muzułmańskie: ŚWIĘTA NOC OBJAWENIA KORANU, noc odpustu zupełnego, darowania wszystkich win i kar, noc modlitwy i dobra, przebaczenia, noc otwartych bram Nieba. Wyszedłem z mojej pustyni i patrzę i myślę o wierzących muzułmanach. Jestem blisko meczetu, tak dużego jak Sanktuarium z Częstochowy. "Boże, Ty jeden znasz nas i prowadzisz do siebie".

Dziękuję Bogu, za powołanie bycia i miłowania muzułmanów. Jestem, to najważniesze. Jestem, aby KOCHAĆ. Cały dzień, to moja największa praca, służba, modlitwa.

Dziękuję za wspólne pielgrzymowanie, za modlitwę, za bycie razem. Ufam, że się zobaczymy podczas przyszłych wakacji. Planuję naukę arabskiego w Syrii. Przed wyjazdem do Damaszku, chciałbym być w Polsce jakieś dwa tygodnie. To na razie pragnienia. Są w codziennej modlitwie, jeżeli ON tego pragnie.

Każdy czas jest MIŁOWANIEM OSÓB, które nas otaczają, które szukają u nas dobrego słowa, pomocy, wsparcia. Zawsze, kiedy innym przybliżymy niebo to jest Boże Narodzenie. Życzę, aby Miłość Boża była naszym najpiękniejszym wydarzeniem każdego dnia i całego Nowego Roku 2006.

brat  Symeon Stachera ofm


Znajdź nas


Komisja Episkopatu Polski
ds. Misji


ul. Byszewska 1
skr. poczt. 112
03-729 Warszawa 4

tel. +48 22 679 32 35
km@misje.pl

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
125 0.26970887184143