10 lis

Noite Feliz

"Noite Feliz"

"Cicha noc"

Drodzy Czytelnicy Rodziny Radia Maryja?!

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie z Angoli w tej porze deszczowej, która przypomina mi wiosnę w Polsce. Czas mija szybko za parę tygodni będziemy przeżywać Święta Bożego Narodzenia, jak dobrze wiemy każdy kraj ma swoje zwyczaje, kulturę i to stanowi duże bogactwo w dzieleniu się z inną rzeczywistością jakiej ja doświadczam w Angoli. Chcę podzielić się z Wami sposobem przeżywania świąt Bożego Narodzenia w mojej wspólnocie liczącej 10 sióstr z różnych narodowości, min: z Kolumbii, Portugalii, Hiszpanii, Angoli i ja z Polski. W jaki sposób przezywamy ten szczególny czas w rodzinie, która reprezentuje różne zwyczaje. Przykładowo siostra z Kolumbii przygotowuje potrawę z kukurydzy, która przypomina typowe potrawy z jej rodzinnych stron. Siostry z Portugalii natomiast przygotowują bardzo smacznie bacaliau tzn. rybę., a siostry z Angoli typowe dla ich kraju kisaki - jarzyny, funji. Ja- Polka dzielę się pięknym polskim zwyczajem dzielenia opłatkiem i tłumaczę siostrom tę naszą dawną tradycję. Takie nasze wspólne zaangażowanie w przygotowywanie świąt nadaje atmosferę jedności i bliskości, sprawia, że czujemy się osobami bliskimi sobie a także blisko naszych rodzinnych stron i korzeni. Moje pierwsze święta w Angoli były raczej dziwne i trochę smutne, gdyż brakowało pięknych choinek, szopki, nie było śniegu co ma swój urok w tym świętowaniu. Po roku inkulturacji miałam już inne spojrzenie na tę afrykańską rzeczywistość, która ma w sobie dużo piękna. A jak przeżywają święta ludzie prości, ubodzy, cały lud angolański, tak rozśpiewany i lubiący tańce. Lubię uczestniczyć w Mszy św. O północy tzw. Pasterce , która odprawiana jest w Katedrze w Saurimo i celebrowana przez Ks. Biskupa Eugeniu Dal Corso ? pochodzenia włoskiego wraz z innymi kapłanami. Liturgia tego dnia jest solidnie przygotowana przez chór parafialny, poparta przez duże zaangażowanie świeckich, na dary ofiarne są składane dary różnego rodzaju np. żywa koza niesiona na ramionach mężczyzny, kosz z owocami, maniok, gazoza. Cała celebracja eucharystyczna trwa 2 - 3 godzin i jest bardzo ożywiona przez żywe śpiewy i tańce, a po skończonej Eucharystii składanie życzeń i należy podejść do każdego, o,  lampionami i co roku jest ładniej i kolorowiej na ulicach Saurimo. Jak przeżywa ten czas przeciętna rodzina: mają wspólną kolację z 2 a nie z 12 dań, ale jest bardzo rodzinnie, ciepła atmosfera, nie z racji klimatu afrykańskiego tylko dlatego, że rodzina zbiera się razem tak jak u nas. Odwiedzają się wzajemnie podczas tych świąt, zapraszają misjonarzy dzieląc się radością z Narodzin Pana Jezusa. I tak upływa u nas ten szczególny czas Narodzin Pana i stanowi on siłę na codzienne życie, dla życia misjonarza, który doświadcza tej Bożej miłości i dzieli się nią z napotkanymi braćmi i siostrami.

Życzę Wam kochani Czytelnicy odczytujcie tę prawdę i żyjcie tą prawdą o Bożej miłości. Polecam się Waszej pamięci modlitewnej, wspierajcie S. Elżbietę franciszkankę misjonarkę Maryi i innych misjonarzy swą modlitwą. Serdecznie pozdrawia.

Szczęść Boże !

Adeus ! Feliz Natal !

s. Elzbieta Kołpa fmm

Anogola 09-11-2005

 


Znajdź nas


Komisja Episkopatu Polski
ds. Misji


ul. Byszewska 1
skr. poczt. 112
03-729 Warszawa 4

tel. +48 22 679 32 35
[email protected]

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
117 0.13543701171875