22 wrz

Turkmenistan: misjonarz spotyka się ze sportowcami

Azjatyckie Igrzyska Halowe i w Sportach Walki, które od 17 września odbywają się w stolicy Turkmenistanu - Aszchabadzie powinny być okazją do modlitwy i spotkania różnych narodów. Taki pogląd wyraził w rozmowie z włoską agencją misyjną AsiaNews o. Andrzej Madej OMI, przełożony misji "sui iuris" Turkmenistanu.

Oznajmił, że codziennie odwiedza wioskę olimpijską, gdzie spędza wiele godzin na rozmowach ze sportowcami z różnych krajów, głównie z Filipin, dla których już dwukrotnie odprawił Msze święte.

Na terenie wioski olimpijskiej organizatorzy przewidzieli miejsce, w którym zawodnicy i trenerzy mogą się pomodlić i spotkać się z duchownymi - powiedział polski misjonarz. Zaznaczył, że oddzielne pomieszczenia mają buddyści, hinduiści i chrześcijanie oraz jedną salę - wyznawcy innych religii.

Zdaniem misjonarza ta trwająca obecnie wielka impreza sportowa jest sygnałem, że Turkmenistan "wybrał drogę pozytywnej neutralności, to znaczy próbuje zapewnić stabilność polityczną w Azji Środkowej, wspierać inicjatywy pokojowe i umacniać porozumienie z sąsiednimi krajami". Igrzyska w stolicy wpisują się w tę perspektywę, czyli pokojowego współżycia między narodami, kulturami i religiami". Sport ma nie tylko wymiar kulturalny, ale jest czymś znacznie większym, jest bowiem okazją do spotkań, przyjaźni, do umacniania solidarności między ludźmi - powiedział o. Madej.

Zwrócił uwagę, że nazwa Aszchabad oznacza "miasto miłości".

kg (KAI/AsiaNews) / Aszchabad


Znajdź nas


Komisja Episkopatu Polski
ds. Misji


ul. Byszewska 1
skr. poczt. 112
03-729 Warszawa 4

tel. +48 22 679 32 35
km@misje.pl

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
125 0.25624799728394