25 mar

Republika Środkowoafrykańska: Modlitwa o ustanie pandemii

W czasie pandemii koronawirusa, bp Mirosław Gucwa z Republiki Środkowoafrykańskiej zapewnia Kościół tarnowski o modlitwie. W specjalnym liście do biskupa Andrzeja Jeża i diecezjan podkreśla, że przenoszenie się koronawirusa w Afryce byłoby wielką katastrofą.

Codziennie o godzinie 20.00 duchowni, rodziny, wspólnoty zakonne gromadą się na modlitwie różańcowej i modlą się o ustanie pandemii. Także jest także podczas Mszy św.

„Z największą uwagą czytamy i przeżywamy wiadomości dotyczące Polski. Każdego roku przebywając na wakacjach doświadczamy tak wielkiej życzliwości z Waszej strony, tylu Afrykańczyków korzysta z Waszej pomocy. Wasza modlitwa i ofiary duchowe były i są dla nas niezmiernie cenne w czasie trwającego kryzysu zbrojnego w naszym kraju. Odczuwamy więc tym większą wewnętrzną potrzebę łączenia się z Wami w modlitwie, zwłaszcza teraz, kiedy wirus szaleje i zbiera swoje żniwo” - pisze biskup diecezji Bouar.

Bp Mirosław Gucwa zwraca uwagę, że współczesny człowiek, budujący drapacze chmur, wysyłający ludzi w kosmos, próbujący zmieniać strukturę genetyczną człowieka nienarodzonego, nie jest w stanie powstrzymać mikroskopijnej wielkości wirusa.

„ Z Chrystusem przeżywajmy te chwile próby, aby odrodzić się do nowego życia w nowym świecie, bo ten funkcjonujący do 31 grudnia 2019 roku, naznaczony cywilizacją śmierci, już przeminął. Kształt nowego świata i ludzkości po ustaniu koronawirusa zależeć będzie od nowego spojrzenia na drugiego człowieka, od naszych relacji ze światem stworzonym, ale przede wszystkim od tego, jakie miejsce w swoim życiu przyzna Bogu każdy człowiek” - podkreśla.

Jak informuje bp Mirosław Gucwa w Republice Środkowoafrykańskiej są przypadki koronawirusa u osób, które wróciły z Włoch i Francji.

„ W naszej rzeczywistości rozwój choroby COVID-19 na taką skalę, jaka ma miejsce w Europie, doprowadziłby do katastrofy. Ludziom bowiem trudno byłoby pozostać w domach. Zdecydowana większość nie gromadzi zapasów żywności, bo nie stać ich na to. Nie ma też bieżącej wody w gospodarstwach domowych. Każdego dnia dziewczęta lub kobiety muszą po nią chodzić do studni lub rzeki” - pisze bp Gucwa.

Zdaniem biskupa z Afryki służba zdrowia i szpitale nie są odpowiednio wyposażone do walki z wirusem. „Instytut Pasteura w Bangi jest jedynym laboratorium w kraju, dysponującym testami na obecność koronawirusa, jednak w ograniczonej ilości” - stwierdza biskup.

„Dzięki modlitwie żyje w nas nadzieja. Ufamy, iż Bóg z miłosierdziem patrzy na biedę naszego narodu i na ludzi umęczonych trwającym konfliktem, który spowodował śmierć dziesiątek tysięcy niewinnych osób. Ponad pół miliona naszych braci i sióstr żyje poza granicami kraju w obozach dla uchodźców w Kamerunie, Czadzie, Demokratycznej Republice Konga i w Sudanie” - napisał bp Mirosław Gucwa.

eb / Tarnów


Znajdź nas


Komisja Episkopatu Polski
ds. Misji


ul. Byszewska 1
skr. poczt. 112
03-729 Warszawa 4

tel. +48 22 679 32 35
[email protected]

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
121 0.13457584381104